Treść zadania
Autor: ~Gabry Hermann Dodano: 24.4.2015 (19:45)
Napisz felieton na dowolny temat, pamiętaj,że felieton jest poświęcony aktualnym zagadnieniom ma charakter osobisty i bardzo często pisany jest w stylu żartobliwym.
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Rozwiązania
Podobne zadania
|
|
1 rozwiązanie | autor: Kinia_5 28.3.2010 (11:41) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: dluga 28.3.2010 (12:22) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: marle001 28.3.2010 (18:32) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: Rosteczek 28.3.2010 (20:20) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: Konto usunięte 29.3.2010 (16:44) |
Podobne materiały
Przydatność 100% Felieton dowolny. wybór liceum
Tylko głupiec myśląc o przyszłości, zapomina o teraźniejszości” Wybór liceum w praktyce ~ Mikołaj Gogol Maj. Po egzaminach, trwają matury, lekcje odwołane. Siedzisz sobie spokojnie na dworze, promienie słońca delikatnie ogrzewają Twoją twarz. Słuchasz, co Ci szepcze wiatr do ucha, liczysz, ile barw ma niebo. Czujesz się tak błogo, tak beztrosko, bo nic...
Przydatność 60% Felieton
Co się dzieje w dzisiejszej, polskiej rzeczywistości? Nic dobrego, gdzie nie patrzeć wszędzie strajki, pretensje i narzekania. I z powodu, czego to wszystko? Biedy przecież nie ma, praca jak na zawołanie, zawsze się znajdzie, a w sklepach na puste półki nie można narzekać, towaru od wyboru do koloru, tylko kupować. Ale zawsze tak jest, że wszystkim nie dogodzisz. Weźmy na...
Przydatność 75% Felieton
Codziennie rano, jadąc autobusem, patrzę na ludzi. Najczęściej podmiotami mojej obserwacji są babcie jadące na targ lub cmentarz i młodzież, która, tak jak ja, jedzie do szkoły. Gdy wsiadam z koleżankami, w środku jest prawie pusto, więc możemy sobie wygodnie usiąść. Na kolejnym przystanku wchodzi kilka młodych osób z plecakami i kilka starszych pań. Młodzi kulturalnie...
Przydatność 60% Felieton
Witam w naszym cotygodniowym felietonie ”Jak to możliwe?!”, w którym opisujemy najbardziej bulwersujące wydarzenia z naszej szkoły. Dziś zajmiemy się sprawą dość popularną wśród uczniów naszej szkoły, a mianowicie ściąganiem. Nie chodzi tu oczywiście o ściąganie ubrań lub przedmiotów ze ścian, które również zdarza się, rzadko, ale zawsze. Chodzi mi tu konkretnie...
Przydatność 80% Felieton
Generalnie lubię robić z siebie idiotę i odczuwam z tego niemałą satysfakcję. Zawsze powtarzam, że nie ważne co na głowie, lecz to co w niej samej i zgodnie z ta zasadą moja głowa wiele razy stawała się środkiem mojej inwencji twórczej i ekspresji którą zgrabnie wyrażałam za pomocą ostrych nożyczek, co w połączeniu czasem z niekonwencjonalnym ubiorem stwarzało ze mnie w...
0 odpowiada - 0 ogląda - 1 rozwiązań
0 0
sonar 1.5.2015 (23:02)
""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""Podróże kształcą.
Od dawna wiadomo, że podróże kształcą. Nieważne czy są to podróże dalekie czy też bliskie. Kształcą i już. Na przykład taka poranna podróż miejskim autobusem na trasie dom-szkoła.Od dawna zastanawiam co kieruje doborem pojazdów komunikacji miejskiej w różnych godzinach ich kursowania. Zastanawia mnie nieodmiennie osobliwe poczucie humoru dyspozytora Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. Weźmy pod uwagę poranek na moim peryferyjnym osiedlu, gdy wszyscy mieszkańcy spieszą się do centrum. Liczba chętnych do przejazdu autobusem około godziny 7.30 jest odwrotnie proporcjonalna do wielkości autobusu. Można więc powiedzieć, że w pojeździe panuje gorąca i przytulna atmosfera. I to nie dlatego, że kierowca prowadzi działalność kulturalno-rozrywkową, lecz z powodu ciasnoty i mało sprawnej klimatyzacji. Ale najważniejsze - jedziemy i kształcimy się, bo przecież podróże kształcą. Wraz z kolejnymi pasażerami wsiadającymi na kolejnych przystankach poznajemy nowe zapach wód toaletowych z górnych i z baaaardzo niskich półek. Poznajemy nowe słowa, których nie musimy rozumieć bo używane są zasadniczo w kręgach towarzyskich, w których się nie obracamy. Poznajemy (z opowieści podróżujących z nami współpasażerów) dyrektorów, kierowników, nauczycieli i wychowawców. Zdobywamy życiowe doświadczenie wysłuchując mimo woli zwierzeń i utyskiwań żonatych i zamężnych pasażerów. Uczymy się zaradności łowiąc jednym uchem opowieści jak należy "robić by się nie narobić a sowicie zarobić". Normalnie Akademia Życia.
I kiedy wreszcie docieramy do celu podróży i uda się nam wypełznąć na właściwym przystanku z tego uniwersytetu na kółkach czujemy nagle w głowie totalny mętlik. Zdobyta w czasie podróży wiedza dziwnym trafem miesza się jak przysłowiowy groch z kapustą...
Dlatego grzecznie proszę - drogi dyspozytorze PKM wysyłaj na poranne kursy większe, przegubowe autobusy. Wtedy podróżni - na większej przestrzeni i z większą ilością tlenu będą mogli usystematyzować swoją wiedzę i te podróże naprawdę będą kształciły.
""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""Pola
Dodawanie komentarzy zablokowane - Zgłoś nadużycie