Treść zadania

krystjan12615

Ułóż krótkie opowiadanie, bajeczkę w której użyjesz jak najwięcej wyrazów z "ó"

Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.

Najlepsze rozwiązanie

  • 1 0

    Późnym popołudniem żółte kurczątka, ruda wiewiórka i szary żółw postanowili pójść w odwiedziny do córki króla Józefa - pięknej Róży. Królewna znała mowę zwierząt i co wieczór na podwórzu swojego pałacu urządzała wesołe przyjęcia. Wiele osób - bo prawie cały dwór z ciekawością przypatrywały się tej zabawie.
    Przyjaciele poszli dróżką prosto do przystani i tam dwójka z nich wsiadła do czółna a trzeci - żółwik popłynął wpław przez strumień. Przeszli przez pagórek i zobaczyli cel swojej wędrówki.
    Wkrótce przyjaciele dotarli do celu i weszli przez specjalny otwór w murze na dziedziniec. Ominęli rów z wodą, górę próchna i wóz pełen ogórków i znaleźli się w miejscu zabawy. Było już tam wiele różnych zwierząt : sójki, orzechówki, sówki, mrówki, pszczółki, sokół, wróble, jaskółki, przepiórki, króliki, wół, tchórze a nawet stary bóbr przyszedł na dzisiejsze przyjęcie.
    Król i królewna polecili wnieść stół pełen przysmaków i zabawa zaczęła się na dobre. Wśród śpiewów, rozmów i harców szybko upływał czas i dopiero dźwięk kurantów z królewskiej wieży zwrócił uwagę gości na późną godzinę.
    Był to znak, że zaczął się czas powrotów do domów. Trójka przyjaciół wróciła tak jak przyszła - najpierw minęła pagórek, potem wsiadła do czółna i przepłynęła strumień.
    Kurczątko, wiewiórka i żółw pożegnali się przy dębie, za którym był zasypany żołędziami dół i rozeszli się do swoich domów.

Rozwiązania

Podobne materiały

Przydatność 60% Opowiadanie

Noc była ciemna, w oddali widzieliśmy świecące światełko, które stawało się bardziej widoczne. Poszliśmy w jego stronę, kiedy nagle zaczął silnie padać deszcz. Szybko schowaliśmy się w opuszczonej ruinie, by przeczekać burzę. Ulewa nie ustępowała, więc postanowiliśmy zwiedzić opuszczony budynek. Kiedy weszliśmy na górę zauważyliśmy wiszący na ścianie zakurzony...

Przydatność 60% Opowiadanie

Moja przygoda zdarzyła się podczas wakacji 2006. Wybrałem to zdarzenie z wielu względów, ale najważniejszym z nich była pamięć. Był piękny lipcowy poranek. Wraz z moim bratem Rafałem wybrałem się na Sekułę pojeździć na rowerach. Nic nie zapowiadało dalszego ciągu zdarzeń. Jeździliśmy już dobrą godzinę, gdy nagle Rafał zaproponował abyśmy poskakali sobie z...

Przydatność 50% Opowiadanie

Pewnego dnia dziadek źle się poczuł i za namową babci poszedł do lekarza. Doktor stwierdził, że dziadek ma chore serce i oprócz odpowiednich lekarstw potrzeba mu więcej ruchu, więc babcia w trosce o jego zdrowie kupiła mu rower stacjonarny. Rower ten był wyposażony w 4 programy kontrolujące pracę serca. Dziadkowi bardzo spodobało sie to urządzenie. Przez kilka dni...

Przydatność 50% Opowiadanie

Po długim jaki i wyczerpującym roku szkolnym, zaczęły się dla wszystkich upragnione i oczekiwane wakacje. Pierwszy dzień mogłam wreszcie spędzić spokojnie odpoczywając z dala od hałasu szkolnego. Chciałam choć na moment zapomnieć o ciągle zadawanych pracach domowych i kartkówkach jak i innych problemach. Następnego dnia pojechałam już w najbardziej upragnione miejsce jakim...

Przydatność 50% Opowiadanie

Chrabąszcz i chrząszcz Bardzo duży i gruby chrabąszcz leciał przez pole do babci w odwiedziny. Pole było pełne wrzosów i rozmaitych kwiatów. Lecąc, chrabąszcz wyszukiwał oczyma swoich przyjaciół z dziecinnych lat. Po drodze napotkał leżącego pająka, pół żywego. Pająk opowiedział mu, że kot wielki zaatakował całą rodzinę owadów. Po tych słowach pajęczak...

0 odpowiada - 0 ogląda - 1 rozwiązań

Dodaj zadanie

Zobacz więcej opcji