Treść zadania
Autor: staroscinalo2 Dodano: 26.11.2015 (17:21)
PILNE PLISSS!!!!!
Napisz krótkie opowiadanie :
Wyobaźcie sobie , ze znaleźliscie zaczarowany pędzel. Namalowaliscie nim bramę. Nacisnęlście na klamkę. Brama otworzyła się i ......
Jak myślicie co mogło znajdować się za bramą? Zaproponujcie dalszy ciąg tej opowieści
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Rozwiązania
Podobne zadania
|
|
2 rozwiązania | autor: domisia199 28.3.2010 (21:00) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: Panterka007 29.3.2010 (16:51) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: natalka3864 29.3.2010 (17:16) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: syl322 29.3.2010 (17:22) |
|
|
2 rozwiązania | autor: jorju 29.3.2010 (18:34) |
Podobne materiały
Przydatność 55% Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie.... Napisz opowiadanie o przyjaźni
Przyjazn!!! Dawno , dawno temu przed wieloma wiekami , w pięknym dalekim miasteczku , którego na mapie już nie ma mieszkała pewna dziewczynka o imieniu Himena . Chodziła ona do 6 klasy . Była bardzo ładna , skromna oraz dobra , ale niektórzy niedostrzegali tego . Miała ona ,niby dwie przyjaciółki Annę i Marzenę , które co chwila o przyjaźni...
Przydatność 60% Napisz opowiadanie, które przyniesie wyjaśnienie tajemnicy statku „Mary Celeste”.
Był ciemny i ponury wieczór 1 grudnia 1872 roku. W ciemni księżyca było widać kontury statku na oceanie. Na pokładzie słychać było różne krzyki i piski. W pewnej chwili wszystko ucichło i statek „Mary Celeste” zniknął z horyzontu.. W dniu 5 grudnia statek został dostrzeżony na środkowym Atlantyku przez załogę innego statku „Dei Gratia”. Statek był całkowicie...
Przydatność 55% Minotaur przebywa od narodzin sam w labiryncie. Napisz opowiadanie w pierwszej osobie o samotności potwora.
Dziś znowu była u mnie matka. Płakała. Potem przyszedł ojciec. Zabrał ją, patrząc na mnie z obrzydzeniem. Wszędzie słyszę szepty, widzę pełne strachu i odrazy spojrzenia. Świat wiruje. Ponownie budzę się z krzykiem. Dziś chodząc po moim pałacu natknąłem się na pewną dziewczynę. Już ją wcześniej spotkałem, lecz gdy wtedy chciałem podejść do niej, uciekła...
Przydatność 70% "Na początku był..." - puść wodze fantazji i napisz opowiadanie o powstaniu świata.
Na początku była Agna. Pustka, cisza bez granic, której nie mącił żaden dźwięk, oraz ciemna otchłań, na której nie istniał żaden element. Pewnego razu Agna postanowiła wezwać z głębin Krostoma. Krostom był silnym i mężnym bogiem, dlatego Agna poprosiła go, aby trzymał na swoich barkach planetę Ziemię. Krostom bez wahania zgodził się, choć wiedział, że bierze na...
Przydatność 65% Na podstawie ballady "Rybka" napisz opowiadanie czyniąc Krysię narratorem.
Pewnego dnia wybiegłam z wioski ze łzami w oczach,biegnąc w stronę jeziora.Gdy już dotarłam zaczełam rozmawiać z wodnymi nimfami.Opowiadając im on panu,którego kocham pogrążyłam się w gębokim smutku.Nie mogłam przestań mówić o tym ,że on postanowił ożenić się z księżną.Z tej rozpaczy skoczyłam do wody,lecz nadal martwiłam się o moje dziecko,które pozostawiłam...
0 odpowiada - 0 ogląda - 1 rozwiązań
1 0
sonar 29.11.2015 (19:51)
...... naszym oczom ukazała się ciemność.
Niewidzialna siła wciągnęła nas do środka i mocny podmuch wiatru zatrzasnął za nami bramę. Poczuliśmy się nieswojo - nadal było ciemno a w powietrzu czuliśmy wilgoć i jakiś dziwny, nieprzyjemny zapach.
Nikt nie odważył się ruszyć z miejsca ani cokolwiek powiedzieć. Cisza była tak gęsta, że można ją było kroić. Nagle oślepił nas błysk białego światła i przed nami ukazał się dziwny stwór. Wyglądał jak skrzyżowanie kleksa i pogiętej kartki, patrzył na nas oczami jak dwie zszywki i chichotał głosem przypominającym skrzypiące pióro.
- No witam serdecznie umęczoną dziatwę szkolną, Jak miło was widzieć - lenie hmm... pachnące inaczej.
- Gdzie jesteśmy ? - wykrztusił najodważniejszy z nas Jasiek
- No jakże to łaskawcy, nie poznajecie uczniowskiego piekiełka ? - zachichotał stwór.
- UCZNIOWSKIEGO PIEKIEŁKA ? - wykrzyknęliśmy jednym głosem
- No tak, właśnie tak. Witam was w miejscu do którego trafiają leniwi uczniowie, którym nie chce się uczyć i nie odrabiać prac domowych. Za to prześlicznie ściągają na klasówkach i kłamią jak z nut by usprawiedliwić swoje nieróbstwo. Gościmy tu też młodzież, która ma kłopoty z orientacją w terenie i zamiast do szkoły udaje się na zieloną trawkę czyli na wagary. Tych lubię najbardziej - gospodarz aż zatarł ręce z radości
- A co nas tu czeka - trwożnie zapytał Maciek
- Same przyjemne rzeczy - rozpromienił się stwór - Kartkówki, sprawdziany, dyktanda i testy ze wszystkich przedmiotów szkolnych. Przepisywanie zeszytów przedmiotowych od początku nauki w szkole oraz głośne czytanie najbardziej nudnych tekstów z podręcznika. Na "deser" czeka was nauka na pamięć wierszy i fragmentów prozy - nie ukrywam, że nudnych jak flaki z olejem... No i ważna informacja - lekcja trwa tylko 90 minut a przerwa aż 5. Oczywiście przerwa obiadowa jest nieco dłuższa - macie 10 minut na zjedzenie obiadu w naszej stołówce. Dzisiaj w menu smażone podroby i zupa czernina.
Jęk grozy wydobył się z naszych gardeł.
- No, mili goście zapraszam dalej. Imprezę czas zacząć ...
- CHODU - ryknął Kamil, który w czasie gdy rozmawialiśmy ze stworem tylko sobie znanymi sposobami otworzył zaczarowaną bramę.
Nie trzeba było nikomu dwa razy powtarzać - w oka mgnieniu opuściliśmy uczniowskie piekiełko i mocno zatrzasnęliśmy za sobą bramę. Chwilę później zaczarowanym pędzlem namalowaliśmy na niej piękną jabłoń. Gdy zacznie owocować będziemy mieli darmową porcję witamin.
Dodawanie komentarzy zablokowane - Zgłoś nadużycie