Treść zadania

berta1105

Proszę o "łopatologiczne" (takie, żebym zrozumiała) i dokładne (nie dla punktów) wytłumaczenie twierdzenia/nierówności o ciągach jednomonotonicznych.

W tym:

Rozwiązanie przykładu z tego twierdzenia:

Suma nieujemnych liczb rzeczywistych a; b; c jest niewiększa od 3. Udowodnij, że prawdziwa jest nierówność:

1/1+a + 1/1+b + 1/1+c ≥ 3/2

Oraz zadanie mi 3ch przykładów do samodzielnego rozwiązania.

Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.

Najlepsze rozwiązanie

  • 1 0

    Weźmy dwa ciągi, np. ciągi rosnące:

    pierwszy ciąg: a = (1, 2, 3)
    drugi ciąg: b = (4, 5, 6)

    Bierzemy dowolny wyraz z pierwszego ciągu i dowolny wyraz z drugiego
    i mnożymy je, dostajemy iloczyn aj * bk
    Te wyrazy wykreślamy (drugi raz już nie można ich użyć)
    i ponownie bierzemy po jednym wyrazie, mnożymy, wykreślamy, itd.

    Następnie wszystkie te iloczyny sumujemy. Przykład takiej sumy:
    1 * 5 + 2 * 4 + 3 * 6 = 31 albo
    1 * 6 + 2 * 5 + 3 * 4 = 28

    Twierdzenie o ciągach jednomonotonicznych mówi, że największą sumę
    dostaniemy mnożąc pierwszy wyraz pierwszego ciągu przez pierwszy wyraz drugiego,
    drugi wyraz pierwszego ciągu przez drugi wyraz drugiego itd.
    Sprawdźmy:
    1 * 4 + 2 * 5 + 3 * 6 = 32 <---------- faktycznie, największa z osiągniętych sum.

    Dodatkowo: Najmniejszą sumę osiągniemy mnożąc pierwszy wyraz
    pierwszego ciągu przez ostatni wyraz drugiego, następnie
    drugi wyraz pierwszego ciągu przez przedostatni wyraz drugiego itd.
    Faktycznie - suma 1 * 6 + 2 * 5 + 3 * 4 = 28, mniej się nie dostanie...
    ---------------------------------------

    To jest bardzo sensowne twierdzenie!
    Dam Ci przykład, myślałem o zestawianiu par brydżystów, ale to nie to samo.
    Będzie "aspołecznie".
    Powiedzmy, że klasa jest oceniana w taki sposób, że sadza się uczniów parami,
    wszyscy rozwiązują ten sam test (BEZ porozumiewania się w tych parach),
    a następnie mnoży się wyniki testu w każdej parze i sumuje iloczyny
    (tak, jak na początku sumowaliśmy iloczyny dwóch ciągów).

    Aby osiągnąć najlepszy wynik MUSZĘ posadzić dwóch najgorszych uczniów razem,
    i tak dalej aż do posadzenia dwóch najlepszych razem.
    W przeciwnym wypadku (np. sadzając najlepszego z najgorszym)
    tracę możliwości tego dobrego ucznia, którego punkty dałyby lepszy iloczyn
    gdyby siedział z kimś dobrym. Oczywiście najwięcej zyskam sadzając go
    z drugim z kolei najlepszym.
    Widzisz logikę? Para najlepszych zyska najwięcej, potem zestawiam kolejną
    "dobrą" parę, itd.
    Każdy inny układ zmniejszy sumę iloczynów.
    Najmniejszą sumę uzyska się łącząc najlepszego z najgorszym itd.
    ---------------------------------------

    Twoje zadanie: Nie mam w tej chwili koncepcji,
    napiszę na priv, jak coś wymyślę.
    Twierdzenie jest prawdziwe, ale muszę wymyślić, jak użyć jednomonotoniczności.

Rozwiązania

Podobne zadania

kinia17089 takie dziwne plisssssska Przedmiot: Matematyka / Liceum 1 rozwiązanie autor: kinia17089 3.5.2010 (20:45)
Nieznany Czesć mam takie zadanie z matematyki obliczyc Pb ostr.prawidl.czworoka. gdzie Przedmiot: Matematyka / Liceum 1 rozwiązanie autor: Konto usunięte 8.5.2010 (18:27)
Nieznany Mam takie zadanie obliczyć wysokość ostrosłupa prawidłowego czworokatnego Przedmiot: Matematyka / Liceum 1 rozwiązanie autor: Konto usunięte 8.5.2010 (18:54)
maniek1212 Punkty C i D dzielą AB na takie trzy AC,CD i DB ,dla których Przedmiot: Matematyka / Liceum 1 rozwiązanie autor: maniek1212 14.5.2010 (13:19)
cytrynka590 Nie takie trudne zadania;) Przedmiot: Matematyka / Liceum 1 rozwiązanie autor: cytrynka590 5.9.2010 (13:03)

0 odpowiada - 0 ogląda - 1 rozwiązań

Dodaj zadanie

Zobacz więcej opcji