Treść zadania

Gabii23

hej mam prosbe czy mogł by mi ktoś pomóc napisać inne zakończenie opowiadania pt"pierścień orlicy" ponizej stresciłam opowiadanie
Dawno temu, w małej wiosce na skraju puszczy mazurskiej mieszkał sobie młody Mikołaj z matką. Nie byli bogaci, ale żyli sobie spokojnie . Pewnego dnia matka wysłała Mikołaja, aby nałowił świeżych ryb do wędzenia. Poszedł więc chłopak nad jezioro, a tam między zaroślami ujrzał leżącego na ziemi orła, który kwilił z bólu. Nad rannym ptakiem krążyła orlica, która niespodziewania poprosiła go by opatrzył rany jej męża i zaniósł go wysoko do gniazda na sośnie. Podarł więc Mikołaj swoją koszulę , opatrzył ranę i zaniósł orła do gniazda. Gdy zszedł na dół orlica zrzuciła mu błękitnawy pierścień i powiedziała, iż spełni on jego trzy życzenia. Mikołaj pobiegł szybko do domu, by opowiedzieć swą przygodę matce, ale zobaczył z daleka, ze wieś jest cała w ogniu, a ludzie biegają i płaczą. Mikołaj nie zastanawiając się ani chwili dłużej wyjął pierścień i poprosił , aby to był tylko zły sen. Życzenie jego się spełniło natychmiast, a z chaty wyszła uśmiechnięta matka. Chłopak opowiedział swoją przygodę z orłem matce, razem postanowili zachować swój sekret w tajemnicy. W spokoju minął rok. Aż po tym rozległa się wieść ,że po okolicy grasują obce wojska, które sieją zniszczenie i śmierć. Widział to Mikołaj ze wzgórza i poprosił orlicę patrząc na pierścień, aby przybyła polska husaria i rozgromiła wroga. Jego życzenie zostało spełnione, znów była radość. Tylko matka wiedziała komu zawdzięczają spokój. Minęło trochę czasu, Mikołaj stał się słynnym wędzarzem, wędził ryby dla kasztelańskiego dworu. I tak pewnego dnia spotkał dziewczynę o imieniu Dziewanna , która miała twarz osłoniętą chustką i płakała, bo jest brzydka i wszyscy się z niej śmieją. Mikołaj pomógł jej zanieść ciężkie wiadra i jak się pożegnał, to poprosił orlicę o spełnienie ostatniego życzenia, a by Dziewanna nie była już pośmiewiskiem, aby była śliczna. Po paru dniach jak Mikołaj szedł drogą , to pobiegła do niego Dziewanna- jakże odmieniona i śliczna , ale dobro, które zobaczył wtedy wciąż w niej było. Zakochali się w sobie , odbyło się wesele , ale w czasie ślubu nad ich głową latały dwa orły.

źródło: http://pl.shvoong.com/books/science-fiction/2259844-pier%C5%9Bcie%C5%84-orlicy-streszczenie/#ixzz2w3ZWuAq2

Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.

Rozwiązania

Podobne zadania

sysiak Hej mam prosbe... Nazywam sie Sylwia i mam problem nie potrafie znalesc z Przedmiot: Język polski / Liceum 1 rozwiązanie autor: sysiak 20.10.2010 (23:28)

0 odpowiada - 0 ogląda - 0 rozwiązań

Dodaj zadanie

Zobacz więcej opcji