Treść zadania
Autor: ~Sonia Dodano: 27.11.2013 (12:10)
Siła rodzi się z przymusu, a umiera z wolności.
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Rozwiązania
Podobne zadania
|
|
1 rozwiązanie | autor: ~santana 29.1.2012 (15:43) |
Podobne materiały
Przydatność 85% Ochrona - Środki przymusu bezopśredniego.
Środki przymusu bezpośredniego: 1. Siła fizyczna 2. Kajdanki 3. Pałka 4. Pies obronny 5. Paralizator, miotacz gazu, broń gazowa *Środków przymusu bezpośredniego może używać tylko i wyłącznie pracownik posiadający licencję pracownika ochrony NAKAZY: 1. Pracownik ochrony odstępuje od użycia środków przymusu bezpośredniego, jeżeli osoba wobec której są one...
Przydatność 85% Tonfa jako środek przymusu bezpośredniego
Tonfa - rodzaj broni obuchowej powszechnie znany jako \\\"pałka policyjna\\\". Tę broń stosują policjanci i jednostki specjalne. Broń zbudowana z twardych włókien węglowych. Historia, tonfy i jej dzień dzisiejszy Pierwsze informacje o użyciu tonfy sięgają XVII wieku i pochodzą z Okinawy. Pierwowzorem tego oryginalnego przyrządu był zwykły drewniany uchwyt mocowany w otworze...
Przydatność 65% Nadzieja umiera ostatnia
Nadzieja towarzyszy każdemu człowiekowi – od pierwszych chwil jego życia, aż po grobowe deski. Jest niewykrywalną siłą, która pozwala nam na pokonywanie własnych słabości. Dzięki nadziei wybuchamy entuzjastycznym śmiechem i podnosimy się po kolejnych upadkach. Jest czymś zarazem ludzkim i niewytłumaczalnym, nie możemy jej ugasić, ani zniszczyć, wszyscy mamy do niej prawo....
Przydatność 50% Zło rodzi zło - Makbet
Makbet, jak przystało na średniowiecznego rycerza, był zawsze oddany i wierny swojemu królowi. Jako dowódca szkockich wojsk dzielnie walczył przeciwko wojskom norweskim i zwyciężył. O jego mężności doskonale mówi cytat: „Jest to mężny wojownik, panie, którego odwadze winienem wolność”, a także cytat mówiący o jego waleczności podczas bitwy: „[...]Dzielny nasz Makbet,...
Przydatność 85% Mit o rodzie Labdakidów.
Król Teb Lajos otrzymał z Delf straszną wyrocznię, która głosiła, iż przeznaczone jest mu umrzeć z ręki syna. Gdy jego potomek przyszedł na świat, Lajos kazał porzucić go w górach, by tam niemowlak zginął. Jednak sługa, któremu to zlecono ulitował się nad niewinnym dzieciątkiem i zamiast porzucać oddał je pasterzowi z Koryntu. Ten zaś, zaniósł je na dwór Koryncki...
0 odpowiada - 0 ogląda - 0 rozwiązań
Zgłoś nadużycie