Treść zadania

mother88

Śmierć i narkomania

Narkomania jest częstym tematem poruszanym w literaturze, ponieważ jest to bardzo poważny problem społeczeństwa nie od dziś. W bardzo różny sposób są przekazywane wiadomości, stany i zachowania narkomanów. W literaturze można się spotkać z pamiętnikami pisanymi przez narkomanów w trakcie ich nałogu, czy z pisanych opowiadań przez ludzi którzy tylko widzieli pogrążające sie w nałogu osoby. W dwudziestowiecznej literaturze możemy odnaleźć wiele przykładów dzieł, dotykających trudnej problematyki obecności narkomanii w świecie współczesnym. Pozycje przeze mnie wybrane uważam za najciekawsze spośród wielu innych istniejących na rynku.


Według mnie, najbardziej szokującym dziełem, ukazującym mechanizmy i przyczyny zjawiska narkomanii jest Pamiętnik narkomanki, autorstwa Barbary Rosiek. Pamiętnik narkomanki jest przeznaczony głównie dla ludzi młodych. Tekst został wystylizowany na mowę potoczną, zawiera zwroty i sformułowania występujące głównie w gwarze uczniowskiej. Powstał jako przestroga dla osób, które nigdy nie miały styczności z narkotykami. Pokazuje początek uzależnienia oraz poszczególne etapy "drogi przez mękę". Narracja w Pamiętniku jest prowadzona szybko, dotyczy licznych zdarzeń z życia "Baśki". Dzieło składa się z notatek z codzienności, ułożonych w kolejności chronologicznej. Każdą z nich, autorka opatrzyła datą i godziną, co ułatwia odbiorcy zorientowanie się kiedy miały miejsce przedstawiane wypadki.

,,Pamiętnik narkomanki" to wstrząsająca opowieść młodej dziewczyny o jej własnym życiu. Dzień po dniu poznajemy losy autorki Barbary Rosiek, która mówi nam o tym jak narkotyki wkradły się do jej życia, jak je zniszczyły i na zawsze zmieniły. Basia opowiada nam również o ludziach, którzy pomogli obudzić się z koszmaru, jakim był nałóg.
Z prawie codziennych, bardzo osobistych relacji bohaterki, dowiadujemy się jak wyglądała jej droga do uzależnienia. Poznajemy młodą dziewczynę, która nie potrafi odnaleźć się wśród rówieśników. Zaczyna brać narkotyki. Najpierw dla zabawy, z chęci zaimponowania nowym znajomym, potem z powodu piętrzących się problemów. Wywołany narkotykami stan błogiej nieświadomości zaczyna coraz bardziej ją wciągać. Coraz bardziej go potrzebuje. Nawet nie orientuje się, kiedy jest już od niego uzależniona.


Początkowo nałóg nie przeszkadza, jest sposobem na życie. Niestety z czasem to się zmienia. Bohaterka co chwile musi przekraczać kolejne bariery moralne. Musi posunąć się do kłamstwa, kradzieży i innych rzeczy, który jeszcze niedawno nie byłaby w stanie zrobić. Zawodzi wszystkich, którzy ją kochają. Traci ich zaufanie i przychylność. W chwili gdy zaczyna jej to przeszkadzać, jest już za późno. Jest narkomanką i nie może sobie z tym poradzić.
Początkowo wierzy jeszcze, że to tylko od niej zależy kiedy zerwie z narkotykami. Ma złudne wrażenie, że panuje nad swoim losem. Szybko jednak przekonuje się, że to nie prawda. Uświadomienie sobie tego faktu jest bolesnym wstrząsem, ale i pierwszym krokiem do wyleczenia.
Kolejne próby zerwania z nałogiem kończą się niepowodzeniem. Basia powoli przestaje wierzyć w to, że jej życie ma szanse jeszcze się odmienić. Jest na dnie i nie widzi możliwości odbicia się od niego.
Dziewczyna ma jednak wyjątkowe szczęście. Na swojej drodze spotyka ludzi, którzy chcą i potrafią jej pomóc. Droga doi zerwania z narkotykami nie jest prosta. Wymaga od Basi niesamowitej siły i woli walki o własne życie. Jest pełna bólu i cierpienia. Na szczęście na jej końcu Basia odnosi zwycięstwo nad samą sobą. Przestaje ćpać.
Zapiski młodej dziewczyny mówią nam wiele o świecie narkomanów. O ich bólu i odrętwieniu. O buncie, który rządzi życiem młodych i o próbie uciszenia go. O samotności, rozterkach i strachu w obliczu śmierci. Pokazują, że nałóg wcale nie jest ucieczką od problemów. Rodzi tylko kolejne, zazwyczaj znacznie poważniejsze.
Dzięki historii Basi widzimy jak ciężko jest wyrwać się z narkomanii. Jak wiele trzeba wycierpieć i jak zajadle walczyć o kolejny dzień, miesiąc, rok bez narkotyku.
Autorka pamiętnika bez ogródek mówi nam o tym, że nie każdemu się udaje. Opowiada historie swoich przyjaciół, ludzi który nie wygrali tej walki. Niestety jest ich znacznie więcej.
Śmierć przez narkotyki poniosła wówczas 18 letnia Iga, znaleziono ją w mieszkaniu ,,chacie” Filipa. Rok później zmarł Tomek. Zażywał narkotyki z innymi narkomanami i dostał zapaści ,, i tamci się wystraszyli. Nie wezwali pogotowia, tylko wynieśli go na ławkę i tam umarł. A mogli go odratować”. Śmierć ponieśli także Filip, Marzena i Alfa. Popełnili samobójstwo. Tylko ona, jedna z całej ,,starej paczki", ma w sobie dość siły by zrywać z nałogiem i wrócić do społeczeństwa.

Kolejna pozycja wybrana przeze mnie to książka pt. ,,My, dzieci z dworca ZOO” autorstwa Christiane F. Stanowi znakomity przykład utworów tego typu. Opowiada wstrząsającą historię o losach niespełna piętnastoletniej dziewczynki, Niemki, imieniem Christiane. Jest zbliżona w swojej konstrukcji do sprawozdania z wydarzeń. Jest to bardzo drobiazgowa relacja głównej bohaterki, którą w końcu lat siedemdziesiątych nakłoniło do osobistych zwierzeń dwóch dziennikarzy niemieckiego pisma "Stern". Ich zapiski ukazały się w niedługim czasie najpierw na łamach tego właśnie magazynu, później zostały zebrane, uporządkowane i opublikowane w wydaniu książkowym. W momencie ukazania się, powieść "My, dzieci z dworca ZOO" wywołała ogromny szok obyczajowy, najpierw w społeczeństwie niemieckim, później, wskutek szybkiego rozpowszechnienia się, na całym świecie. Od początku cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród odbiorców z różnych środowisk. Ogłoszono ją jednym z najbardziej poczytnych dzieł z literatury współczesnej. Z czasem doczekała się również wiernej adaptacji filmowej, pod tym samym tytułem.
Akcja książki rozgrywa się w Berlinie Zachodnim, "mieście - molochu", w którym wychowuje się główna bohaterka. Dziewczynka pochodzi z rozbitej rodziny. Pozostaje pod opieką matki, tajemnicą dla czytelnika pozostaje co stało się z ojcem. W domu nie panują najlepsze stosunki i bardzo często dochodzi do kłótni. Większą część dnia nastolatka spędza wraz z rówieśnikami na ulicy. W gronie znudzonej i obrażonej na świat dorosłych młodzieży, zaczyna sięgać po alkohol i miękkie narkotyki. Odurzenie pozwala jej choć na chwilę zapomnieć o codziennych problemach. Któregoś dnia, najprawdopodobniej z ciekawości, Christiane zażywa swoją pierwszą działkę heroiny. Później idzie już "z górki". Bardzo szybko dochodzi do uzależnienia. Aby zdobyć pieniądze na narkotyki, dziewczyna musi kraść. Po kryjomu wynosi z domu różne cenne przedmioty, które sprzedaje na lokalnym targowisku, a także podbiera pieniądze z oszczędności matki. Zaczyna również uprawiać prostytucję.
Miejscem codziennych spotkań środowiska "ćpunów" jest ogromna hala Dworca Centralnego. W zakamarkach budynku młodzi narkomani oddają się za pieniądze, przed głównym wejściem kupują heroinę, tam też przeżywają swoje pierwsze miłosne uniesienia. Opowieść Christiane, która ciągnie się przez kolejne stronice książki, ukazuje w bardzo drastyczny sposób losy dziecka, którego życie zmieniło się z beztroskiego dzieciństwa w przerażający koszmar. Ofiarami śmiertelnymi w powieści padli Atzi, Lufo, Alex i najmłodsza wówczas, bo 14 letnia Babsi.

Powieść My, dzieci z dworca ZOO, spełnia istotną funkcję. Nigdy wcześniej w literaturze nie została opublikowana historia, ukazująca w równie dramatyczny sposób, kolejne etapy pogrążania się człowieka w narkomanii.
Książka przeznaczona jest przede wszystkim do ludzi młodych. Została napisana językiem codziennym, prostym, ma być łatwa do zrozumienia i służyć ku przestrodze. Wydana ponad trzydzieści lat temu, pod względem problematyki nic nie straciła na swojej aktualności. Szczególnie dzisiaj, kiedy patrzymy na beztroskie środowisko młodzieży szkolnej, w którym rządzi przede wszystkim dążenie do wyrażenia jak największego sprzeciwu wobec dorosłych, ta książka wydaje się stanowić wykładnię. Najczęstszą postawą młodych ludzi jest bunt wobec ogólnie ustanowionych praw i społecznych konwenansów. Nie liczą się dla nich opinie ogółu. Wartością zdecydowanie nadrzędną okazuje się chęć doświadczenia odmienności, czegoś nowego. Środkami, które pozwalają na "oderwanie się" od rzeczywistości są właśnie różnego rodzaju używki. Nikt nie liczy się z możliwymi konsekwencjami...

,,Ćpun” autorstwa Melvina Burgess’a to kontrowersyjna i szokująca powieść dla dorastającej młodzieży. Jej tematyka wiąże się ze sprawami seksu i używania narkotyków.
Akcja powieści toczy się w latach osiemdziesiątych. Bohaterowie, para czternastolatków; Gemma i jej chłopak Smółka, borykają się z samotnością i niezrozumieniem. W poszukiwaniu szansy na urzeczywistnienie swojej miłości, zniechęceni nudą małomiasteczkowego życia, buntują się, porzucają rodzinne domy i przenoszą do dużego miasta. W Bristolu trafiają do środowiska narkomanów i ludzi żyjących na marginesie społeczeństwa. Stopniowo z dwójki nastawionych idealistycznie do życia nastolatków stają się ćpunami, którzy nie zdają sobie sprawy ze swego uzależnienia. Aby zdobyć pieniądze na narkotyki, Gemma musi uciekać się do prostytucji, a Smółka do kradzieży. Próby uwolnienia się od nałogu kończą się niepowodzeniem...
Narratorem każdego rozdziału jest inna osoba, przez co losy bohaterów poznajemy ciągle z nowej perspektywy.
Książka ta przedstawia w sposób jasny i zrozumiały problemy świata codziennego. Przepełniona jest uczuciami i dialogami. Tekst został napisany w narracji pierwszoosobowej, co pozwala czytelnikowi wczuć się w rolę bohaterów. Po kolei przedstawiane są wydarzenia ze strony kilku przyjaciół, dzięki czemu można odczuć napięcie i atmosferę. Fabuła „Ćpuna” zawiera wiele wątków, a każdy z nich ciekawszy od poprzedniego. Bohaterowie książki Melvin Burgess są bardzo realni, o głębokim wnętrzu. Ich drobne dylematy, a także poważne rozterki poruszają ważne kwestie, takie jak bezdomność, narkotyki i przemoc w rodzinach. Każdy z nich przekazuje czytelnikowi swoje refleksje i światopogląd. „Ćpun” ukazuje te postacie w innym świetle, od wnętrza. Opisuje, także skutki brania środków odurzających, w jednej chwili budząc ciekawość i chęć spróbowania, a w drugiej strach i odrazę.
Nie można zapomnieć o zakończeniu, które jest nadzwyczaj zaskakujące. Czytając ma się wrażenie, że wszystko skończy się szczęśliwie, jak w baśniach. Jednak, kiedy dotrze się już do ostatnich stron, przekonuje się, iż nie jest tak kolorowo, jak być miało. Na szczęście koniec nie jest również tragiczny czy nadzwyczaj patetyczny. Po prostu powoduje u czytelnika nieokreśloną pustkę i osłupienie.
Gemma i Smółka są przykładem zjawiska jakie opisuje w swoim artykule mgr Beata Grabowska pt. ,,Przez chwilę byłem w niebie a potem… Tylko dno” i tu cytat ,, Z rodziny, w której nie ma oparcia, zrozumienia, dziecko w pewnym momencie odchodzi. Naturalne staje się wtedy poszukiwanie wzorców na zewnątrz, poszukiwanie grupy, która je zaakceptuje i wzmocni, chociażby w działaniach złych, takich jak przyjmowanie narkotyków”.

Niestety śmierć przez przedawkowanie narkotyku nie ponoszę jedynie osoby uzależnione. Zjawiskowym przykładem jest mały Michał z powieści Anny Onichimowskiej ,,Hera moja miłość”. Jest to kolejny przykład zagrożenia, o którym mgr Beata Grabowska. I tu znowu cytat ,, Kolejnym zagrożeniem, jak podkreślają psychologowie, jest nieprawidłowo funkcjonująca rodzina, w której rodzice nie wypełniają swoich obowiązków, nie dostarczają dziecku prawidłowych wzorców do naśladowania, nie zapewniają możliwości prawidłowego rozwoju emocjonalnego”.
,,Hera moja miłość” to wzruszająca opowieść o młodzieży, której największą tragedią jest samotność. Przedstawiony jest obraz pewnej rodziny, na pozór szczęśliwej, bogatej, normalnej. Jednym z bohaterów jest Jacek - siedemnastoletni chłopiec. Jest on wrażliwym, mądrym, młodym człowiekiem. Interesuje się filmem, fotografią. Marzy o studiowaniu psychologii. Ma dwoje zapracowanych rodziców, którzy dbają o byt materialny, ale niestety nie mają czasu na rozmowy z własnymi dziećmi. Michał to młodszy brat Jacka, , który wnikliwie obserwuje świat dorosłych. Jacek poznaje dziewczynę, Dankę. Jest ona osobą z marginesu społecznego, pochodzi z patologicznej rodziny, nie interesuje ją nauka. Jedyną rozrywką Danki są narkotyki. Namawia Jacka do spróbowania używek, bo one sprawiają, że świat wydaje się lepszy. Jednak pozornie lepszy... Jacek ulega namowom, sięga po narkotyki, które powoli zaczynają mu zastępować najbliższych. Ucieka od tego wszystkiego, czego zazdrości mu koleżanka, od bogatych rodziców, pięknego domu, wygód materialnych. Matka dorastających synów nie rozstaje się z papierosem, ojciec coraz częściej zagląda do butelki. No bo przecież oboje mają taką stresującą pracę...Michał, który podgląda rodziców i starszego brata marzy o tym, by nauczyć się palić. To musi być przyjemne, skoro dorosłym smakuje. Kradnie bratu skręta i próbuje. Finał jest tragiczny. Zamiast papierosa mały zapalił marihuanę - niebezpieczny narkotyk. Po wypaleniu go zamarzył, by mieć szyję długą, taką, jaką mają żyrafy. Myślał, że rozciągnie ją, zakłądając na szyje sznur. Powiesił się. Brat czuje się winny śmierci brata, rodzice milczą. Znowu rodzina nie potrafi rozmawiać o problemie. Jacek stoi nad przepaścią. Stał się narkomanem, chociaż zarzekał się, że jego to nigdy nie spotka. Jest to myślenie charakterystyczne dla każdego, początkującego ,,ćpuna". Na szczęście w ostatnim momencie zrozumiał, jaką wartość ma życie. Na sali szpitalnej walczył z narkotycznym głodem i bezsilnością. Zwyciężył. Jednak rodzina, w której żyje, już nie jest rodziną. I to już nie są pozory.
. W utworze pojawiają się jeszcze inni bohaterowie, zagubiona młodzież. Grzesiek bierze amfetaminę, bo ona sprawia, że łatwiej przyswaja wiedzę. Marzy o zrobieniu kariery naukowej, ma predyspozycje, jest zdolny. Niestety pewnego dnia i on umiera. Przedawkował... Jest jeszcze mowa o dwóch siostrach - Komecie i Dorocie. Obie były w dzieciństwie gwałcone przez ojca. Kometa bierze, stacza się na dno. Dla fiolki narkotyku sprzeda wszystko : godność, ciało, a nawet duszę. Jej siostra Dorota odżegnuje się od takiego życia. Poświęca się nauce, zna dwa języki obce. Ma szansę na stypendium studenckie w Hiszpanii. Tytuł utworu mówi o jednej ważnej prawdzie - Hera, moja miłość. Należy jednak pamiętać, że to od nas zależy, co wstawimy w tytuł zamiast wyrazu Hera. Może po prostu życie.
Książka wzrusza, wstrząsa, ale przede wszystkim pokazuje bolesną prawdę. Nakazuje nam rozmawiać ze sobą, dorośli z dziećmi, dzieci z dorosłymi... A wszystko stanie się łatwiejsze, autentyczne, a nie pozorne.

Temat narkomanii jest bardzo poważny i wymaga obszernej wiedzy z różnych dziedzin życia społecznego i obyczajowości ludzkiej. Mam nadzieję, że w oparciu o tych kilka przykładów, udało mi się choć w niewielkim stopniu przybliżyć znaczenie problemu uzależnienia w dzisiejszym świecie.

Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.

Rozwiązania

Podobne materiały

Przydatność 55% Przyroda tatrzańska tematem poezji Młodej Polski.

Małopolski dekadentyzm stworzył wizerunek człowieka zagubionego w obcym, nieprzyjaznym dla ludzi żyjących u schyłku XIX wieku świecie. Poeci tworzący w tym okresie znaleźli jednak w swym otoczeniu pozytywne wartości. Jednym z często powtarzający się w utworach lirycznych powstałych w tym okresie motywów jest przyroda i jej piękno, które skłania człowieka do refleksji zarówno...

Przydatność 100% Urlaub - zagadnienia związane z tematem wakacji

Wakacje za granicą Viele Menschen verbringen gern ihren Urlaub im Ausland. Es gibt viele Argumente sowohl fUr als auch gegen den Urlaub im Ausland. FUr-Pro Man kann Land und Leute gut kennen lernen. Im Ausland kann man eigene Fremdsprachen kenntnisse verbessern. Wenn man die Menschen gut kennen lernt, kann man Vorurteile abbanen. Man kann viele Sehenswirdigkeiten besichtigen. Argumente...

Przydatność 50% Tematem tej pracy jest sztuka Mezopotamii

Tematem tej pracy jest sztuka Mezopotamii. Postaram się przekazać w niej jak najwięcej informacji, które zdołam wynaleźć ze wszystkich możliwych mi źródeł. O sztuce mówi się, że jest to dziedzina działalności ludzkiej mająca na celu przedstawienie świata widzialnego i odczuwanego. Teren dawnej Mezopotamii to miejsce gdzie rozwinęło się kilka kultur i starożytnych...

Przydatność 85% Dialog,którego tematem którego jest przebaczenie.(nowoczesny;))

-Cześć Alicja,chciałabym z tobą porozmawiać. -Wydaje mi się,że nie mamy o czym rozmawiać. -Proszę cię,wysłuchaj mnie. -ok,ale streszczaj się,bo nie mam czasu. -Chciałam cię przeprosić za wczorajsze zdarzenie.Mogłam najpierw pomysleć,że sprawię ci przykrość,wyśmiewając się w towarzystwie z twojej fryzury... -Faktycznie,nie poczułam się zbyt miło. -Wiem,dlatego...

Przydatność 65% Tematem mojej wypowiedzi jest „Holocaust jako temat literacki i filmowy”.

Holocaust- z greckiego holokaustom- ofiara całopalna, po hebrajsku szoah- znaczy dziś masakra, masowa eksterminacja Żydów w czasie II wojny światowej. To próba wymordowania całego narodu, wszystkich Żydów. W dwa lata po dojściu Hitlera do władzy,15 września 1935r.uchwalone zostały ustawy norymberskie, które dawały nową definicję Żyda. Był nim ten, kto miał troje dziadków...

0 odpowiada - 0 ogląda - 0 rozwiązań

Dodaj zadanie

Zobacz więcej opcji