Treść zadania
Autor: ~marzena sowik Dodano: 14.12.2011 (17:33)
ułóż jak najwęcej zdań z rzeczownikami kierowca rolnik kot lew kaktus tulipan lampa tablica tak aby tworzyły logiczną całość
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Najlepsze rozwiązanie
Rozwiązania
Podobne zadania
|
|
1 rozwiązanie | autor: xangelaa 14.4.2010 (21:28) |
|
|
5 rozwiązań | autor: 97patrycja 14.6.2010 (19:56) |
|
|
4 rozwiązania | autor: TyczuniaLove 6.10.2010 (19:33) |
|
|
4 rozwiązania | autor: xxxmisiaxxx1226 18.11.2010 (16:31) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: Nataa1998 21.11.2010 (10:44) |
Podobne materiały
Przydatność 65% "Polak nie kaktus pić musi" - esej
POLAK NIE KAKTUS... Czyli piwo to moje paliwo Będąc niedawno na poznańskim targowisku „Bema”, zatrzymałam się przy jednym ze stoisk, na którym sprzedawano koszulki ze śmiesznymi (?) napisami. Mój wzrok na dłużej zatrzymał się na koszulce z napisem „Polak nie kaktus – pić musi”. Ludzie oglądający tę koszulkę śmiali się; mnie natomiast ten napis skłonił do...
Przydatność 75% Fotosynteza jako proces od którego zależy życie na ziemi? Jak rolnik może ten proces wykorzystać?
FOTOSYNTEZA- to najważniejszy proces warunkujący życie; to proces powstawania związków organicznych z dwutlenku węgla i wody przy udziale energii świetlnej i chlorofilu, z równoczesnym wydzielaniem tlenu. Fotosynteza należy do anabolizmu (syntezy) gdyż podczas jej przebiegu z prostych związków nieorganicznych wytwarzane są związki organiczne. W procesie tym energia pobierana jest...
0 odpowiada - 0 ogląda - 1 rozwiązań
1 0
sonar 21.12.2011 (22:27)
Pewien kierowca postanowił dorobić sobie do pensji - wymyślił, że będzie handlował warzywami. Zamieścił ogłoszenie w internecie , że skupuje różne płody rolne i że płaci za nie dobrą cenę. Nie musiał długo czekać na odpowiedź - w ciągu godziny zadzwonił do niego pewien rolnik, który był zainteresowany sprzedażą swoich plonów.
Panowie szybko uzgodnili szczegóły i już następnego ranka kierowca był gotowy do drogi. Nigdzie jednak nie pojechał ponieważ nie miał tylnej tablicy rejestracyjnej. Szukając tablicy właściciel samochodu zauważył też, że przednia lampa jest uszkodzona. Zdenerwował go to bardzo.
Rycząc jak lew wpadł do swojego domu i zażądał wyjaśnień. Bardzo speszona żona wyjaśniła, że to jej sprawka. Wczoraj wieczorem przewoziła koleżance kartony z książkami i gdy wracała już do domu, nagle na ulicę wyskoczył mały kot. Nie chcąc go potrącić żona kierowcy gwałtownie skręciła w bok i wjechała na klomb przed domem. Ucierpiał na tym sprowadzony z Holandii tulipan - został tak zmiażdżony, że teraz wygląda jak kaktus .
Żona bardzo przepraszała męża , ale on bardzo się obraził i dopiero ugotowany - specjalnie dla niego bigos myśliwski sprawił, że poprawił mu się humor.
Dodawanie komentarzy zablokowane - Zgłoś nadużycie