Treść zadania

~Kierczak

Proszę o napisanie pracy kontrolnej przynajmniej na dwie kartki a4 z jakiegos prostego doswiadczenia.

Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.

Rozwiązania

Podobne materiały

Przydatność 80% Tekst napisany stylem biblijnym

I wezwał dyrektor swych uczniów do gabinetu swego. Aby słowo swoje jako prawo tej szkoły przypomnieć. Bo słowo dyrektora jest prawe, a imię jego pieczęcią. i zebrali się tedy w gabinecie wszystkich klas przedstawiciele. I stanęli przed obliczem srogim swego władcy i trwożyły się, i pytali nawzajem jaka to nauka popłynie wprost z ust dyrektora do ich uszu, i jakie to prawo ma...

Przydatność 100% Kapłan jakiego szukam.

Kapłanem jakiego szukam będzie osoba która ofiarowała swoje życie Bogu, jest godna naszego zaufania, bezinteresownie pomaga potrzebującym, umie poradzić sobie z ich problemami. Taki kapłan powinien dobrze wykonywać swoją służbę, być całkowicie oddanym Bogu, wiernie kroczyć jego ścieżkami i działać zgodnie z jego wolą. Musi być to kapłan z powołania który wkłada w...

Przydatność 70% Kartki z pamiętnika Balladyny.

Dzień pierwszy Dzisiejszego wieczora do naszej skromnej chaty przybył hrabia Kirkor, piękny i bogaty. Jego wizyta, tak niespodziewana, spowodowana była wypadkiem na moście, nad strumieniem, a królewic u nas rozglądał za schronieniem. Matka nasza, gościnna i uczynna, jużci przystojnego księcia w nasze progi zaprosiła, nam kazała paniczem się zająć, sama zaś chciała jemu...

Przydatność 55% Kartki z dziejow aborcji

Problem aborcji sprowadza się zasadniczo do odpowiedzi na pytanie o początek człowieczeństwa, albowiem żadne ponadkonfesjonalne standardy moralne nie przewidują istnienia wolności wyboru postępowania, gdy idzie o życie drugiej istoty ludzkiej (niektóre systemy moralne ingerują dalej, głosząc iż nie ma wolności wyboru postępowania również odnośnie życia własnego jednostki...

Przydatność 55% Kartki z pamiętnika Balladyny.

sobota, Był to przerażający dzień, zrobiłam coś, czego nigdy nie powinnam uczynić. W sobotę razem z Aliną zbierałyśmy maliny w lesie. Moja siostra szybko zbierała owoce, natomiast ja nie mogłam znaleźć ich za wiele. Kolor tych malin przypominał mi krew. Postanowiłam okrutnie zamordować Alinę, aby zabrać jej dzban z malinami. Następnie słysząc kroki Filona ukryłam się w...

0 odpowiada - 0 ogląda - 0 rozwiązań

Dodaj zadanie

Zobacz więcej opcji