Treść zadania
Autor: ~MyszaaaXde Dodano: 20.11.2011 (18:07)
Witaj Lily !
Niedawno Ci mówiłam, że mam zamiar zgłosić się na Projekt Wymiany Uczniów W Niemczech . I wiesz co? Już od pięciu dni mieszkam u „zastępczej” rodziny! Mieszkam w Berlinie, na przepięknej ulicy Unter den Linden. Gdy pierwszy raz tam przechodziłam, byłam zafascynowana, gdzie się nie odwrócić , wszędzie drzewa lipy. Codziennie chodzę tą aleją do sklepu po poranne bułki. Czasem zdarza się mi iść tamtędy na spacer, z „przyszywanym” braciszkiem. Ma on cztery latka i jest uroczy. Mówi tylko w języku niemieckim, więc czasem mam problemy z porozumiewaniem się z nim, ale dzięki temu że nie mówi moim językiem, to mogę się nauczyć lepiej niemieckiego. Z racji tego że mały Alfred jest jedynakiem, to jest mocno rozpieszczany i tym samym mamy drobne sprzeczki, bo teraz ja jestem w centrum uwagi. Mały nie może się przyzwyczaić do tego, że ja tu także jestem i stara się być ( delikatnie mówiąc) zauważalnym na różne sposoby. Raz nawet wymyślił, że jak sam pójdzie do piekarni po pieczywo, to rodzice będą z niego dumni. Niestety mały nie pomyślał, by nas o tym powiadomić (bo miała to być „niespodzianka”) i rodzice byli bardzo zaniepokojeni. Pani Gabriela i Albert Müllerowie, zostali w domu i dzwonili po znajomych, a ja chodziłam po sąsiadach, czy czasem Alfiego u nich nie ma. Po pewnym czasie wróciłam do domu i kogo zastałam? Oczywiście, że tego małego terrorystę! Müllerowie byli tak szczęśliwi, że malec wrócił, że aż zapomnieli go ukarać. Alfred wykorzystał tą sytuację i wyciągnął rodziców ( i mnie ) na zakupy, by kupić sobie ciężarówkę. Mądry jest, nie ma co! Wszyscy mówią, że ma to po ojcu biologu. Pan Müller wykłada biologię dla studentów. Znany jest z pasji, jaką wkłada na uczelni. Nawet po pracy, stara się zarazić wszystkich nauką i w czasie wolnym prowadzi blog na stronie internetowej. Jego żona, pani Gabriela, niepoprawna artystka, nie zajmuje się takimi przyziemnymi rzeczami, jak nauki ścisłe. Żona zajmuję się malowaniem obrazów i moim skromnym zdaniem idzie jej to wspaniale. Maluje w domu więc ma czas dla syna i obowiązki domowe. Gdy nie maluje to najczęściej czyta książki , tak zwane „tanie romanse”. Müllerowie to przemili ludzie z rodzinnymi tradycjami. Na przykład co niedziele chodzą najpierw do kościoła, by potem iść do kuzynów na obiad. Wieczorem wychodzą na godzinny spacer. Raz nawet się na to załapałam i szczerze podobało mi się, ale nie mogłabym tak co tydzień. Dla mnie byłoby to zbyt monotonne. Dobrą stroną tej „tradycji” jest to że lepiej się poznajemy.
Mogłabym Ci tak opowiadać i opowiadać, ale nie mam czasu bo za chwilę wychodzimy do wesołego miasteczka. Niedługo wracam do kraju i chce spędzić z Müllerami jak najwięcej czasu. Więc do zobaczenia.
Twoja przyjaciółka Maja.
PRZETŁUMACZCIE mi to na jezyk niemiecki. Jeśli wprowadzicie jakies poprawki to prosze by mnie o tym powiadomic ! Z góry dzieki :D
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Najlepsze rozwiązanie
Rozwiązania
Podobne materiały
Przydatność 50% Niedawno się przeprowadziłeś. Napisz list do kolegi z Australii.
- napisz, że się przeprowadziłeś i podaj powód - opisz miejscowość, w której teraz mieszkasz - napisz co widzisz przez okno swojego pokoju - podaj swój adres i telefon Dear John, Thank you for your last letter. I am very sorry I haven't written for such a long time, but I was very busy. Last week I changed the place when I live. Now I live in a small town called Końskie. My...
Przydatność 60% Parodia Dziewczynki z zapałkami pt."Witaj po radosnej stronie życia".
Historia ta wydarzyła się ostatniego dnia starego roku, czyli w dzień sylwestrowy. Dziewczynka w wieku ok. 14 lat, Halinka ( pseudo: Gosia, ze względu na jej ulubiona wokalistkę Małgorzatę Andrzejewicz:-)) dostała karę od rodziców. Nie mogła pójść na ipmprę sylwestrową do swojej psiapsióły Kryśki. To było nic… wzięli jej wszystkie najlepsze ciuchy. Pierwsza kara była do...
Przydatność 50% Czy można moralnie obronić Abrahama, że zataił swój zamiar przed Sarą, Eleazarem i Izaakiem? – na podstawie książki „Bojaźń i drżenie”
Na początku problematu autor przedstawia zagadnienia zatajenia, otwartości i paradoksu. „ Tu pragnąłbym pokazać na drodze dialektycznej, jak działa zatajenie w dziedzinie estetyki i etyki, gdyż chodzi mi o pokazanie absolutnej różnicy między estetycznym zatajeniem a paradoksem.” Na zatajenie przedstawia historię miłości dwojga młodych ludzi, którzy nie wyznają sobie...
0 odpowiada - 0 ogląda - 1 rozwiązań
1 0
emika 21.11.2011 (20:02)
Hallo Lily!
Vor kurzem habe ich euch gesagt, dass ich werde, um das Design Exchange Student in Deutschland zu gehen. Und wissen Sie was? Bereits 5 Tage Leben mit "fördern" Familie! Ich lebe in Berlin, auf der schönen Unter den Linden. Das erste Mal, dass ich bestanden dort wurde ich von wo es nicht ist, Linden umgekehrt überall fasziniert. Jeden Tag gehe ich den Weg in den Laden nach dem morgendlichen Brötchen. Manchmal habe ich einen Spaziergang diesen Weg zu gehen, mit "przyszywanym" Bruder. Es ist vier Jahre alt und ist niedlich. Er sagt, nur in deutscher Sprache, so manchmal habe ich Probleme bei der Kommunikation mit ihm, aber dank dieser, dass nicht spricht meine Sprache, ich kann lernen, besser Deutsch. Aufgrund der Tatsache, dass kleine Alfred nur ein einziges Kind ist, ist es sehr verwöhnt und daher haben wir wenig Streitereien, weil ich jetzt im Rampenlicht bin. Kleine kann nicht auf die Tatsache, dass auch ich bin hier und versucht, sein (um es gelinde auszudrücken), auf unterschiedliche Weise bemerkbar zu gewöhnen. Einmal habe ich sogar kam mit, dass er die Bäckerei nach Bäckerei geht, dann Eltern werden stolz auf ihn. Leider ist wenig Gedanken nicht uns wissen zu lassen (weil es eine "Überraschung" sein) und die Eltern waren sehr besorgt. Frau Gabriel und Albert Müller, blieb zu Hause und ruft auf Freunde, und ich ging nach dem Nachbarn, oder manchmal Alfie mit ihnen ist es nicht. Nach einiger Zeit bekam ich nach Hause, und wen ich gefunden? Natürlich, dass dieses kleine Terrorist! Muller waren so glücklich, dass der Junge zurück kam, dass sich vergessen, ihn zu bestrafen. Alfred nutzte die Situation und zog den Eltern (und mir) um einkaufen zu gehen, um einen LKW zu kaufen. Wise ist nicht, was! Jeder sagt, dass es der Vater biologu ist. Herr Müller unterrichtete Biologie für Studierende. Es ist aus der Leidenschaft, über die Universität bekannt. Auch nach der Arbeit versuchen, alle Lern-und Freizeit-fangen führt Blog auf der Website. Seine Frau, Frau Gabriel, fehlerhafte Künstler, nicht mit so weltlichen Dingen wie die Wissenschaft beschäftigen. Meine Frau beschäftigt sich mit Malerei Bilder und meiner bescheidenen Meinung nach ist es toll. Er malt in das Haus also ist es Zeit für seinen Sohn und häuslichen Pflichten hat. Wenn die Farbe ist in der Regel das Buch nicht gelesen, den sogenannten "billigen Liebesromanen." Muller ist przemili Menschen mit familiären Traditionen. Zum Beispiel jeden Sonntag in die Kirche zuerst gehen, um dann zu meinen Cousins zum Abendessen zu gehen. Overlook die Stunde Abendspaziergang. Selbst wenn ich erwischt drauf und ehrlich, ich mochte es, aber ich konnte nicht nur jede Woche. Für mich wäre es zu eintönig. Die gute Seite dieser "Tradition" ist, dass es besser zu wissen ist.
Ich könnte dir so und erzählen, aber haben keine Zeit für einen Moment gehen wir in den Vergnügungspark. Bald bin ich wieder zurück in das Land und will so viel Zeit Müllerami verbringen. So zu sehen.
Ihr Freund kann.
Dodawanie komentarzy zablokowane - Zgłoś nadużycie