Treść zadania
Autor: ~SABINA Dodano: 11.5.2011 (19:15)
KARTKA Z DZIENNIKA DO KAPITANA - DATA GDZIE KIEDY
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Rozwiązania
Podobne materiały
Przydatność 80% Kartka z dziennika kapitana MacWhirra
W nocy obudził mnie łoskot.Wstałem i wszystko działo sie jakoś dziwnie szybko.Niespodziewanie zaskoczył nas Tajfun.Wiatr wiał z ogromną prędkością i padał deszcz.Podczas burzy na statku załoga była podenerwowana.Jukesa ogarnął strach i przerażenie,ja zaś zachowałem zimną krew,ale bałem się o los ludzi,którzy przebywali w tym czasie na statku.Każdy ruch był...
Przydatność 75% Conrad Joseph "Tajfun" - kartka z dziennika Kapitana MacWhirr'a.
Kartka z dziennika Kapitana MacWhirra W pierwszej chwili pomyślałem, że jeszcze śpię, ale myliłem się. W nocy obudził mnie łoskot. Szybko wstałem i ubrałem buty. Wszystko działo się jakoś inaczej. Znienacka zaskoczyła nas wichura. Padał deszcz, wiał wiatr. Podczas sztormu załoga na statku była przerażona. Jeden jedyny, Jukes ogarnął się i myślał trzeźwo. Bałem się...
Przydatność 80% Kartka z dziennika Odyseusza
Dzień dwudziesty, prawdopodobnie poniedzialek Jest wczesny ranek. Dotarłem właśnie do lądu. Ach, co za ulga! Nigdy dotąd, gdy dotykalem stopami ziemi, nie przepełniała mnietaka radość. Żyę, i ciągle nie moge w to uwierzyć. Przez dwa dni i dwie nice płynąłęm bez tratwy, posiadając jedynie namiotkę któą podarowała mi Ino. Wiem, ze to ona mnie uratowała i dzięki niej...
Przydatność 85% Kartka z dziennika Odyseusza.
Mijał już osiemnasty dzień mojej żeglugi. Płynąc dniami i nocami myślałem tylko o tym, jak bardzo pragnę tego dnia, kiedy dotrę do mego rodzinnego miasta. Dzień był słoneczny i nic nie zapowiadało nadchodzącego niebezpieczeństwa. Spoglądałem na niebo i nagle dostrzegłem tworzące się ciemne chmury. Początkowo nie zdawałem sobie sprawy z tego, co mnie czeka. Jednak po...
Przydatność 75% Kartka z dziennika Odyseusza
Gdy się obudziłem rano zobaczyłem ląd na horyzoncie, bardzo mnie to ucieszyło, ponieważ spędziełem 17 dni na statku. Odzyskałem nadzieje na powrót do domu, dzięki ziemi Feaków. Gdy myślałem o spotkaniu z żoną i synem, nagle zerwał się gwałtowny wiatr, fale zaczęły uderzać w mój statekjakby chciały stoczyć z nim walkę. Zaczołem się niepokoić, nie wiedziałem co...
0 odpowiada - 0 ogląda - 0 rozwiązań
Zgłoś nadużycie