Treść zadania
Autor: marcin11911 Dodano: 15.3.2011 (20:27)
Do każdego z fragmentow fraczek dopisz wers prosze zeby to nie było z internetu tylko z waszej wyobrazni daje + nawet za jedno
Cierpliwość trzeba mieć , Gdzie nie spojrzec wszedzie
........................................... ....................................................
uśmiechnełem się , troszeczke ...................................................
..................................................... A mądry wzgardzi i omija
..................................................
że je traktuje po przyjacielsku
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Rozwiązania
Podobne zadania
|
|
1 rozwiązanie | autor: Rosteczek 28.3.2010 (20:20) |
|
|
2 rozwiązania | autor: Konto usunięte 13.4.2010 (15:36) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: ponym2 14.4.2010 (22:05) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: sebastian41 15.4.2010 (18:09) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: stiven1996 20.4.2010 (20:20) |
Podobne materiały
Przydatność 60% Wyobraź sobie, że jesteś Antkiem - dopisz zakończenie.
Gdy straciłem z oczu sylwetkę mojej matki i Andrzeja, którzy skryli się za pagórkiem, zrozumiałem wreszcie, że oto porzuciłem dom i ruszyłem w drogę, której końca nie sposób było przewidzieć. W kieszeni brzęczały mi miedziane monety, które dostałem od matki - razem jeden rubel, zaś na plecach niosłem torbę, o której nie mogłem powiedzieć, żeby mi specjalnie...
Przydatność 100% List Do Koleżanki zeby nie robila sobie tatuaża
Liebe Freundin! Bei mir ist alles in Ordnung. Momentan muss ich viel lernen, weil ich mein Abitur habe. Ich treffe mich nich so oft mit Freunden und ich habe nicht so viel Zeit fuer mich selber. Das macht aber nichts. Bei dir gibt es aber Neuigkeiten. Du hast mir geschrieben, dass du die Taetowierung haben willst. Ich weiss aber wirklich nicht, ob das eine gute Idee ist. Bist du sicher,...
Przydatność 60% Dopisz zakończenie "Katarynki" Bolesława Prusa.
Pan Tomasz stał w oknie i smutno patrzył na deszcz, który monotonicznie stukał w parapet. - Eh, jesień przyszła – westchnął i zasunął ciężkie kotary. W pokoju zrobiło się ciemno, starszy pan sięgnął więc po stojącą na stoliku naftową lampę. - Co ta mała ma teraz z życia. Od kilku dni pada tak, że nawet okna nie można otworzyć. Nic dziwnego, że kataryniarzowi...
0 odpowiada - 0 ogląda - 0 rozwiązań
Zgłoś nadużycie