Treść zadania
Autor: norbert12 Dodano: 10.3.2011 (15:09)
TEMAT pilnie !!!!! do niedzieli do południa
Na podstawie poniższych fragmentów „Lalki” Bolesława Prusa oraz
znajomości całego utworu uzasadnij tezę o przyjaźni łączącej Ignacego
Rzeckiego i Stanisława Wokulskiego
-1-
Ten spokojny chleb — mówił, zaciskając pięści — dławił mnie i dusił przez lat sześć!...
Czy już nie pamiętasz, ile razy na dzień przypominano mi dwa pokolenia Minclów albo
anielską dobroć mojej żony? Czy był kto z dalszych i bliższych znajomych, wyjąwszy ciebie,
który by mnie nie dręczył słowem, ruchem, a choćby spojrzeniem? [...] Wolę obawiać się
bankructwa i śmierci aniżeli wdzięczyć się do tych, którzy kupią u mnie parasol, albo padać
do nóg tym, którzy w moim sklepie raczą zaopatrywać się w waterklozety...
— Zawsze ten sam! — szepnął Ignacy.
Wokulski ochłonął. Oparł się na ramieniu Ignacego i zaglądając mu w oczy, rzekł łagodnie
— Nie gniewasz się, stary?
— Czego? Albo nie wiem, że wilk nie będzie pilnował baranów... Naturalnie... [...]
— Proszę cię... A panna Łęcka nie wyszła za mąż?
— Nie.
— A nie wychodzi?...
— Bardzo wątpię. Kto dziś ożeni się z panną mającą wielkie wymagania, a żadnego posagu?
Zestarzeje się, choć ładna. Naturalnie...
Wokulski wyprostował się i przeciągnął. Jego surowa twarz nabrała dziwnie rzewnego
wyrazu.
— Mój kochany stary! — mówił, biorąc Ignacego za rękę — mój poczciwy stary przyjaciel.
Ty nawet nie domyślasz się, jakim ja szczęśliwy, że cię widzę, i jeszcze w tym pokoju.
Pamiętasz, ilem ja tu spędził wieczorów i nocy... jak mnie karmiłeś... jak oddawałeś mi co
lepsze odzienie... Pamiętasz?...
Rzecki uważnie spojrzał na niego i pomyślał, że wino musi być dobre, skoro aż tak rozwią -
zało usta Wokulskiemu. [...]
-2-
Kiedy Wokulski skończył przeglądać księgi (na usilną prośbę Rzeckiego wziął się do nich w
parę godzin po powrocie ), pan Ignacy otworzył kasę ogniotrwałą i z uroczystą miną wydobył
stamtąd list Suzina.
— Cóż to za ceremoniał? — spytał ze śmiechem Wokulski.
— Korespondencje od Suzina muszą być szczególnie pilnowane — odparł Rzecki z naciskiem.
Wokulski wzruszył ramionami i przeczytał list. Suzin proponował mu na zimowe miesiące
nowy interes, prawie tej samej doniosłości co paryski.
— Cóż ty na to? — zapytał pana Ignacego objaśniwszy, o co chodzi.
— Mój Stachu — odparł subiekt, spuszczając oczy — tak ci ufam, że gdybyś nawet spalił
miasto, jeszcze byłbym pewny, że zrobiłeś to w szlachetnym celu.
— Jesteś nieuleczalny marzyciel, mój stary! — westchnął Wokulski i przerwał rozmowę. Nie
miał wątpliwości, że Ignacy znowu posądza go o jakieś polityczne knowania. [...]
Strona 2
-3-
Aż jednego dnia [...] Staś przed samym zamknięciem sklepu przychodzi do mnie i mówi
— Cóż, stary, czas by się przeprowadzić na nowe mieszkanie.
Doznałem takiego uczucia, jakby ze mnie krew wyciekła. A on prawił dalej:
— Chodźże ze mną, pokażę ci nowy lokal, który wziąłem dla ciebie w tym samym domu. [...]
Wziął mnie pod rękę i prowadzi przez tylne drzwi sklepu do sieni.
— Ależ — mówię — tu lokal zajęty...
Zamiast odpowiedzi otworzył drzwi po drugiej stronie sieni... Wchodzę... Słowo honoru —
salon!... Meble kryte utrechtem, na stołach albumy, w oknie majoliki... Pod ścianą
biblioteka... [...]
Z książek byłem bardzo kontent, ale ten salon, muszę wyznać, zrobił na mnie przykre
wrażenie. Staś spostrzegł to i uśmiechnąwszy się, nagle otworzył drugie drzwi.
Boże miłosierny!... ależ ten drugi pokój to mój pokój, w którym mieszkałem od lat
dwudziestu pięciu. Okna zakratowane, zielona firanka, mój czarny stół... A pod ścianą
naprzeciw moje żelazne łóżko, dubeltówka i pudło z gitarą...
— Jak to — pytam — więc mnie już przenieśli? ...
— Tak — odpowiada Staś — przenieśli ci każdy ćwieczek, nawet płachtę dla Ira.
Może to się wyda komuś śmiesznym, ale ja miałem łzy w oczach...
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Rozwiązania
Podobne zadania
|
|
1 rozwiązanie | autor: werus03004 29.3.2010 (13:15) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: Ulaaa 6.4.2010 (19:21) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: ronis2468 12.4.2010 (20:40) |
|
|
2 rozwiązania | autor: ukej555 12.4.2010 (23:21) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: ewunia1555 15.4.2010 (21:05) |
Podobne materiały
Przydatność 75% Chrześcijański sposób świętowania niedzieli
Plik w załączniku ©Copyright by 16888988
Przydatność 50% Bohater romantyczny - relikt przeszłości czy pilnie poszukiwany.
Uważam, że bohater romantyczny jest reliktem przeszłości. W celu uzasadnienia mojego zdania opisze postacie literackie na przykładzie, których uzasadnię moją opinię. Zanim przystąpię jednak do przytaczania konkretnych przykładów napisze, kim w ogóle jest nasz „bohater romantyczny”, czym się charakteryzuje, jak go rozpoznać. „Słownik Encyklopedii Języka...
Przydatność 75% Komentarze do piątej niedzieli zwykłej - rok A
•I czytanie (Iz 58, 7-10) Pierwsze czytanie piątej niedzieli zwykłej uczy nas, jak prawdziwie przeżywać post. Pokazuje, jakie zachowania postne są słuszne, a czego należy unikać. Izajasz neguje zachowania "zwieszania głowy jak sitowie" czy też używania pokutnych worów, jako posłanie. Informuje nas, że nie tak powinien wyglądać post miły Panu. Bóg woli widzieć jak...
Przydatność 70% Rozważania na temat milości.
"Miłość jest radością życia, wesołą melodią na pustyni, a wy co z niej zrobiliście" - powie Wokulski. Niech słowa te staną się początkiem twoich rozważań na temat miłości. Niewielką mam wiedzę i małe doświadczenie w tej dziedzinie, bo jestem młodym człowiekiem, ale tyle już wiem, że miłość jest najwspanialszym, najbardziej ludzkim uczuciem, motorem działania...
Przydatność 50% Rozprawka na temat nieuctwa
Moim zamiarem jest poparcie tezy - „nieuctwo jest grzechem” - właściwie jest bardzo wiele argumentów przemawiających za tym. Chciałbym w tej chwili przedstawić, te najbardziej przekonywujące. Tak jak Jezus niósł swój „krzyż” (nasze grzechy), prowadzący do zbawienia, tak i ja i każdy z nas powinienem nieść swój i tym samym dążyć do życia wiecznego. Każdy z ludzi...
0 odpowiada - 0 ogląda - 0 rozwiązań
Zgłoś nadużycie