Treść zadania
Autor: Sara154451515 Dodano: 5.2.2012 (19:56)
Opisz sytuacje w ktorej kierowales sie impulsem a dopiero pozniej rozumem. Co z tego wyniklo?
Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.
Najlepsze rozwiązanie
Podobne zadania
|
|
1 rozwiązanie | autor: rubsten1233 8.4.2010 (18:56) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: tulipann4 9.4.2010 (22:13) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: anetka1234526 10.4.2010 (17:43) |
|
|
1 rozwiązanie | autor: andzia1157 20.4.2010 (19:08) |
|
|
2 rozwiązania | autor: czaarnaa 29.4.2010 (13:16) |
Podobne materiały
Przydatność 100% Sytuacje
11. Waiter, could I have the menu? I’ll have sparkling wine for a starter, for the main course grilled salmon and for dessert I’ll take apple pie. So, could I have 2 bags of crisps... I’m kidding... what can you recommend? Ok, I’ll have well-done steak. 12. Hello Mary! Fine, thanks. Oh, how to get there... Well, you must take a number 6 bus. The stop is opposite the railway station,...
Przydatność 65% Sytuacje społeczne
1. Pojecie i rodzaje sytuacji społecznych Sytuacja społeczna wg Stanisława Miki (Mika) to takie okoliczności, w których obok podmiotu (jednostki) bezpośredniego, występują inni ludzie. Ci inni obserwują nasze zachowanie (sposób mówienia, wykonywania poszczególnych czynności, postawę ciała) i na tej podstawie w ich świadomości powstaje obraz osoby, jednostki....
Przydatność 50% Wyobraź sobie, że jesteś ,,kimś z ławicy, mrowiska… lub szarpaną wiatrem cząstką krajobrazu’’. Opisz swoje uczucia, emocje oraz sytuacje, w której się znalazłeś.
Jestem mała mrówką. Mieszkam w leśnym mrowisku. W mojej populacji znajduje się królowa, która rządzi innymi mrówkami. Ja zostałam wybrana do budowania mrowiska. Nie czuję się dobrze w tej roli. Codziennie muszę bardzo dużo pracować. Zbieram patyki po lesie. Potem przynoszę je do miejsca budowy i układam w odpowiedni sposób. Następnie biorę igły, które opadły z drzew....
Przydatność 90% Adam Asnyk – sercem romantyk, pozytywista rozumem.
Interpretacje „Do młodych” i „Daremne żale” Utwory Adama Asnyka rozpatrywać można zarówno przez pryzmat romantyzmu jak i pozytywizmu. Asnyk swoje spojrzenie na koegzystencję dwóch tradycji: - odchodzącej w przeszłość romantyzmu - i rodzącego się pozytywizmu przedstawia w 2 wierszach „Daremne żale” i „Do młodych”. „Daremne żale” ( do romantyków)...
Przydatność 65% Ciekawe miejsca, ludzie, sytuacje.
Na świnoujskim rynku w godzinie popołudniowej, niedaleko morskiej plaży zebrał się tłum. Wszyscy z podziwem i zachwytem spoglądali na młodego człowieka, który tworzył niezwykłe obrazy. Człowiek był bardzo skromny, zarabiał poprzez swój talent na studia, na które go nie stać finansowo. Jego dzieła były tak cudowne, że zachwycali się nimi wszyscy. Chłopak malujący sprayem...
Dodaj zadanie
Katalog przedmiotów
Pierwszy raz?
Zapoznaj się z krótkim opisem jak sprawnie zdobywać punkty, sprawdź ile kosztuje dodanie zadania, itp. Zapoznaj się z możliwościami serwisu Zaliczaj.
Zaproś swoich znajomych
Zaproś swoich znajomych do serwisu. Im więcej osób zaprosić, tym więcej zdobędziesz punktów. Zarób nawet 100 punktów.

1 0
sonar 12.2.2012 (21:19)
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia zobaczyłam , że moja mama chowa coś szybko do szafy.
Mignął mi tylko kawałek tkaniny w czarnym kolorze. Domyśliłam się, że mama chowała prezent gwiazdowy.
Zaczęłam zastanawiać się dla kogo miał być ten upominek. Czarny kolor to ulubiony kolor mojego brata - czyli ten prezent był dla niego.
Zatrzęsłam się ze złości - nie dość, że dostanie pod choinkę wymarzony snowboard , to jeszcze mama kupiła mu jakiś wyjątkowy ciuch !
Zanim do końca pomyślałam w jaki sposób mam się zachować - podeszłam do mamy i wysyczałam przez zęby, że dla kochanego synusia to limitu prezentów nie ma.
Snowboard, wyjazd w Dolomity i jeszcze teraz jakiś extra ciuch dostanie !
A gdy ja poprosiłam o nowe łyżwy to usłyszałam , że muszę poczekać, bo są pilniejsze wydatki !
Mama spojrzała na mnie dziwnie , otworzyła szafkę i wyjęła to co w niej schowała.
Podała mi paczuszkę i powiedziała, żebym spróbowała ubrać mojego starszego brata w to co zawiera pakunek.
Rozwinęłam zawiniątko i moim oczom ukazała się czarna, lśniąca tunika - idealna na zabawę sylwestrową.
Zrobiło mi się strasznie głupio i nieprzyjemnie. Zachowałam się idiotycznie - zanim dobrze pomyślałam to już zdążyłam nabroić.
Normalnie - wyskoczyłam z tą awanturą jak Filip z konopi , jak ktoś kąpany w gorącej wodzie !
Podeszłam do mamy, przytuliłam się do niej i serdecznie ją przeprosiłam za swoje zachowanie.
Na przyszłość postanowiłam być bardziej opanowana i rozsądniejsza.
Dodawanie komentarzy zablokowane - Zgłoś nadużycie