Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej polityce prywatności.

Treść zadania

hades55

Prosze o szybkie napisanie recenzji "pewna wiadomość" andersena. Musze miec najpozniej jutro rano. Bardzo prosze :)

Straszna historia! - powiedziała pewna kura w tej części miasta, w której historia ta się nie wydarzyła. - Co za straszna historia w tym kurniku! Nie mam odwagi dzisiaj sama spać. Dobrze, że tyle nas jest na grzędzie. - I opowiadała, aż pozostałym kurom pierze stawało dęba, a kogut upuścił grzebień. To pewna wiadomość!

Ale zaczniemy od początku, a początek miał miejsce w pewnym kurniku na drugim końcu miasta. Zaszło słońce i kury siadały na grzędach. Jedna z nich, a była to kura białopióra i krótkonoga, znosząca tyle jaj, ile trzeba i jako kura ze wszech miar godna szacunku, wskakując na grzędę, skubnęła się dziobem i spadło z niej piórko.

- Poooszło! - powiedziała. - Im więcej się będę skubać, tym będę piękniejsza! - Mówiła to żartem, bo była wesołą duszką wśród tych kur, zresztą, jak już powiedzieliśmy, bardzo szanowaną. I zasnęła.

Wokół było ciemno, kury siedziały jedna przy drugiej, a ta, która siedziała obok, nie spała. Słyszała i nie słyszała, tak jak to trzeba na tym świecie, żeby spokojnie sobie żyć. Musiała jednak opowiedzieć o tym sąsiadce z drugiej strony: - Słyszałaś, co tu powiedziano? Nikogo nie wymienię, ale jest kura, która chce się oskubywać, żeby dobrze wyglądać; wzgardziłabym nią, gdybym była kogutem.

Tuż nad kurami mieszkała sowa z mężem i dziećmi; wszyscy w tej rodzinie mieli dobry słuch, usłyszeli każde słowo wypowiedziane przez kurę sąsiadkę. Przewracali oczami, a mama sowa wachlowała się skrzydłami: - Nie słuchajcie tego! Ale pewnie dotarło do was, o czym tam mówiono? Ja słyszałam to na własne uszy, a dużo trzeba się nasłuchać, żeby zwiędły. Jedna z kur do tego stopnia zapomniała, co przystoi kurze, że na oczach koguta wyskubuje sobie pióra!

- Prenez garde aux enfants! - powiedział tata sowa. - To nie dla dzieci!

- Ale sąsiadce opowiem! To sowa wielce godna szacunku, gdy chodzi o obycie. - I matka poleciała.

- Uhu! Uhuh! - zahuczały obie prosto do gołębnika sąsiadów. - Słyszeliście?! Uhu! Pewna kura wyskubała sobie dla koguta wszystkie pióra! Zamarznie na śmierć, jeśli już nie zamarzła, huhu!

- Gdzie, gdzie? - gruchały gołębie.

- Na podwórku sąsiada! Można powiedzieć, że sama widziałam. Właściwie nie wypada o tym mówić, ale to pewna wiadomość!

- Wierzymy, wierzymy w każdziuteńkie słowo! - zapewniły gołębie i zagruchały do kur na swoim podwórku: - Jedna kura, a niektórzy mówią, że dwie, wyskubała sobie wszystkie pióra, żeby wyglądać inaczej niż wszystkie i w ten sposób zwrócić na siebie uwagę koguta. To ryzykowna zabawa, można się zaziębić i umrzeć od gorączki, no i obie umarły!

- Obudźcie się, obudźcie się! - zapiał kogut i poleciał na płot, w oczach miał jeszcze sen, ale mimo to piał: - Trzy kury umarły z nieszczęśliwej miłości do koguta! Wyskubały sobie wszystkie pióra! To straszna historia, nie chcę zatrzymywać jej dla siebie, przekażcie ją dalej!

- Przekażcie dalej! - piszczały nietoperze, gdakały kury, piały koguty: - Przekażcie dalej, przekażcie dalej! - I tak historia ta przechodziła od kurnika do kurnika, a na koniec wróciła do miejsca, z którego wyszła.

- Pięć kur - mówiono - wyskubało sobie pióra, żeby pokazać, która najbardziej schudła z miłości do koguta, a potem zadziobały się do krwi i padły martwe, przynosząc wstyd rodzinie i wielką stratę właścicielowi.

A kura, która straciła małe, luźne piórko, nie rozpoznała, rzecz jasna, własnej historii. A ponieważ była kurą godną szacunku, powiedziała: - Gardzę nimi! Ale takich kur jest dużo, nie wolno podobnych rzeczy przemilczać. Zrobię wszystko, żeby ta historia trafiła do gazety, obiegnie wtedy cały kraj; te kury na to zasłużyły, a ich rodzina razem z nimi!

I wiadomość trafiła do gazety i została wydrukowana. To pewna wiadomość: jedno małe piórko może łatwo zamienić się w pięć kur!

Zadanie jest zamknięte. Autor zadania wybrał już najlepsze rozwiązanie lub straciło ono ważność.

Podobne zadania

Rosteczek Napisz przemówienei na zakończenie 3 klasy gimnazjum. Prosze o pomoc :) Przedmiot: Język polski / Gimnazjum 1 rozwiązanie autor: Rosteczek 28.3.2010 (20:20)
Nieznany pomocy prosze! Przedmiot: Język polski / Gimnazjum 2 rozwiązania autor: Konto usunięte 13.4.2010 (15:36)
ponym2 prosze pilnie na jutro max do 5.00 musze to mieci jak nie to następna 1 a mam Przedmiot: Język polski / Gimnazjum 1 rozwiązanie autor: ponym2 14.4.2010 (22:05)
sebastian41 PROSZE WIELLCE O POMOC !! !! !! !! :)) Przedmiot: Język polski / Gimnazjum 1 rozwiązanie autor: sebastian41 15.4.2010 (18:09)
faustyna94 Hej mam problem z tym zadaniem;/;/ czekam na szybkie rozwiązanie z góry dzięki: Przedmiot: Język polski / Gimnazjum 2 rozwiązania autor: faustyna94 15.4.2010 (21:53)

Podobne materiały

Przydatność 55% Szybki kurs Pascala, szybki kurs C++

dwa przydatne Qrsy......

Przydatność 65% Szybki kurs HTML

wszystko jest w 4 plikach

Przydatność 75% Recenzja baśni "Brzydkie Kaczątko" Ch. Andersena.

Baśń p.t.: „Brzydkie kaczątko” opowiada o losach łabędziego pisklęcia, które wykluło się w kaczym gnieździe. Ze względu na swój wygląd, zupełnie inny niż małych kaczątek, nie zostało życzliwie przyjęte na podwórku. Wszyscy potrącali i kopali je, kury i kaczki dziobały i wyśmiewały się z brzydkiego, szarego i zbyt dużego kaczątka. W końcu mały łabędź uciekł...

Przydatność 80% Tekst napisany stylem biblijnym

I wezwał dyrektor swych uczniów do gabinetu swego. Aby słowo swoje jako prawo tej szkoły przypomnieć. Bo słowo dyrektora jest prawe, a imię jego pieczęcią. i zebrali się tedy w gabinecie wszystkich klas przedstawiciele. I stanęli przed obliczem srogim swego władcy i trwożyły się, i pytali nawzajem jaka to nauka popłynie wprost z ust dyrektora do ich uszu, i jakie to prawo ma...

Przydatność 65% Przykładowy plan recenzji dzieła literackiego!

I Nawiązanie do tematu. II Wstęp. 1. Dane bibliograficzne. a) imię i nazwisko autora b) tytuł utworu c) rok i miejsce wydania d) wydawnictwo 2. Geneza utworu. III Część zasadnicza 1. Rodzaj i gatunek literacki. 2. Analina elementów świata przedstawionego. a) czas fabuły i akcji b) przestrzeń c)...

Dodaj zadanie

Zobacz więcej opcji

Pierwszy raz?

Zapoznaj się z krótkim opisem jak sprawnie zdobywać punkty, sprawdź ile kosztuje dodanie zadania, itp. Zapoznaj się z możliwościami serwisu Zaliczaj.

Zaproś swoich znajomych

Zaproś swoich znajomych do serwisu. Im więcej osób zaprosić, tym więcej zdobędziesz punktów. Zarób nawet 100 punktów.